co
co z wami?!

Może ktoś mi wytłumaczy dlaczego tak jest. Spotykasz miłego, interesującego chłopaka, myślisz sobie może to ten. Ale nic nie mówisz żeby go nie wystraszyć. On deklaruje Ci swoje uczucia. Ty w nie wierzysz. A gdy Ty otwierasz swoje serce to On odwraca się na pięcie i mówi, wiesz to nie ma sensu, zostańmy przyjaciółmi a potem i to nie przechodzi próby czasu.
Co robię źle?

kto
female
jaquine
22 lat kobieta Lublin szukam mężczyzny
skomentowane przez esense dnia listopad 08, 2011

to nie jest tak, że faceci są źli, albo kobiety. To zależy od typu człowieka, jego wewnętrznych przekonań. W sytuacji gdy jedna osoba rezygnuje, da się to wyczuć i nieraz ciągnięcie czegoś co w jednym sercu nie istnieje dla tego drugiego może okazać się jeszcze boleśniejsze. Przemyśl to jaguine. Wszystko trwa dopóki sama tego chcesz.

skomentowane przez Kabaczek88 dnia listopad 01, 2011

sorry dziewczyny ale z tego co zauwazyłem to w momencie tw którym się otwieram i pierwszy mówie o swoim zaangarzowaniu i uczuciach to najczesciej koniec imprezy ... wiec wcale nie jest tak jak mówicie - ja mam do Was takiego pecha ze normalnie az płakać mi się chce, wiec to wcale nie jest tak ze to my jestesmy Ci źli

skomentowane przez agiesia55 dnia grudzień 27, 2010

ZGADZAM SIE Z TOBA Z TYM CO PISZESZ

skomentowane przez LadyGodiva dnia listopad 17, 2010

Ty nie robisz nic źle... Ten typ (te typy...) tak ma... I z tego nie wyrasta...

skomentowane przez leroy_brown dnia lipiec 15, 2010

co robisz źle? aż tak źle że on odwraca się na pięcie.
hmm, trudno powiedzieć.

 
-->